Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gruper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gruper. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 maja 2012

Peja w Gruperze: muzyka jako przeceniona usługa

Na pierwszy rzut oka jest coś nie tak. Znany raper sprzedaje swoją płytę za pół ceny? Zaniża swoją wartość?
Liroy - promocja "L-Nińo cz.1" 
z Allegro (źródło:  eliroy.w.interia.pl)   
Zwykle przeceny dotyczą płyt wykonawców popularnych, filmów i gier - można je znaleźć w koszykach w supermarketach. Liroy (Piotr Marzec) prowadził co prawda w 2006 roku kampanię promocyjną swojej płyty "L-Nińo cz.1" prowadząc sprzedaż początkowo wyłącznie przez portal Allegro. Tamta innowacja dotyczyła jednak wyłącznie kanału sprzedażowego, album nie był oferowany jako przeceniony.

Ale przeceny rapera z czołówki jeszcze nie było. Ryzyko jest tu spore, bo raperzy, kładący nacisk na honor i poczucie własnej wartości (vide przypadek Peji w ZielonejGórze) nie mogą od tak sobie oddać płyty za pół ceny.



Może jest jednak tak, że Peja (a właściwie Ryszard Waldemar Andrzejewski), który jest sprawnym biznesmenem, promującym za pośrednictwem Grupera swój sklep Fonografika.pl zna ten rynek na tyle, że widzi nadchodzącą zmianę.

Płyta Pei na Gruper.pl
W końcu muzyka, która kiedyś była dostępna wyłącznie na żywo, po latach zamknięcia na winylach, taśmach, dyskach uwalnia się z nośników. Znów staje się tak, że muzyk zarabia tyle ile w danej chwili klienci chcą zapłacić za ściągnięcie jego plików z iTunes czy Amazon. Muzyka jest znowu usługą, z tym, że artysta nie musi w danej chwili jej fizycznie wykonywać, nie musi również być na miejscu.

W przeciwieństwie do towarów, usługi łatwiej przeceniać w zależności od subiektywnej korzyści jaką odnoszą kupujący.

wtorek, 14 września 2010

Zakupy grupowe w Polsce - przegląd serwisów

Temat zakupów grupowych stał się ostatnio bardzo popularny. Po sukcesie na rynku lokalnym, amerykański Groupon przejął platformę niemiecką - MyCityDeal, która działała już w Polsce. Groupon zainwestował w reklamę i serwis Groupon.pl jest chyba obecnie największym portalem z okazjami w kraju.

Jednocześnie na rynku lokalnym powstawały niezależne klony, takie jak Gruper.pl (radzi sobie najlepiej), Cuppon.pl, Grupeo.pl, Kumulator.pl, FastDeal.pl, Inntegro.pl, etc.

Od serwisów z okazjami, takich jak KomuKomu.pl czy iBOOD.com różnią się głównie tym, że zamiast towarów oferują usługi. Mają również specyficznie sformułowane regulaminy - oferty są wiążące dopiero po osiągnięciu odpowiedniego poziomu sprzedaży. W przypadku gdy nie sprzeda się odpowiednia liczba usług, serwis i oferent usługi umywają ręce, a klient otrzymuje zwrot kasy. Oznacza to, że serwisy nie ryzykują praktycznie niczego.

Określenie tego typu serwisów jako serwisów zakupów grupowych uważam za niezbyt precyzyjne, nie pozwala bowiem kupującym na faktyczne negocjowanie ceny zakupu ze Sprzedającym. Są to bardziej serwisy kuponowe.

Serwisy zarabiają nie ponosząc żadnego ryzyka związanego z możliwym brakiem odpowiedniej sprzedaży, czy niezrealizowaniem zamówień.

Firmy oferujące usługi mają gigantyczną i tanią reklamę, szczególnie, że gros firm to małe gastronomie i zakłady. Analogiczne może być rozrzucanie ulotek "z tym kuponem pizza 50% taniej", co praktykują pizzerie od lat. Taka promocja może się odbywać na większą skalę, np. poznan.pl/polceny.

Osoby zainteresowane zakupami grupowymi odsyłam na stronę:
http://kzrss.spolem.org.pl/

Z deklaracji KZRSS SPOŁEM:
Definicja: Spółdzielnia jest autonomicznym zrzeszeniem osób, które zjednoczyły się dobrowolnie w celu zaspokojenia swoich wspólnych aspiracji i potrzeb ekonomicznych, społecznych i kulturalnych poprzez współposiadane i demokratycznie kontrolowane przedsiębiorstwo.

Spółdzielnie Spożywców "SPOŁEM" to zrzeszenie tzw. kooperatyw zakupowych - pozwalających poprzez zakupy hurtowe ominąć pośredników i zapewnić tańsze produkty swoim członkom. Oczywiście "SPOŁEM" straciło swój lokalny charakter, mało kto orientuje się, że może zostać członkiem spółdzielni i realizować zakupy grupowe.